W dniach 15-16.09.2026r odbyła się w Warszawie 20 konferencja SAFER INTERNET: BEZPIECZEŃSTWO DZIECI I MŁODZIEŻY ONLINE.

DORASTANIE W ŚWIECIE ALGORYTMÓW.

Konferencja jak co roku organizowana była przez NASK, Saferinternet.pl oraz Fundację Dajemy Dzieciom Siłę.

Nigdy wcześniej życie dzieci i młodzieży nie było tak silnie kształtowane przez technologie. Nigdy też pytania o ich bezpieczeństwo, rozwój i dobrostan nie były tak ważne. Zapraszam do rozmowy, która musi nadążyć za tą zmianą. Pragnę na początek podzielić się z Państwem kilkoma najważniejszymi myślami…

Od dwudziestu lat toczy się dyskusja na temat bezpieczeństwa dzieci w Internecie. Początkowo dzieci korzystały z sieci kilka godzin tygodniowo. Obecnie jest to kilka godzin dziennie. Dalej nie wiemy – kto jest po „drugiej stronie”, chociaż wyniki badań zaprezentowane w raporcie Our Voice Protekt Children a przedstawione przez dr Konrada Ciesiołkiewicza pokazały, że najczęściej dzieci doświadczające w sieci różnych form przemocy w tym wykorzystania seksualnego znają osobę, która je krzywdzi. Z perspektywy tych 20 lat widać więcej. Niestety obraz, który się wyłania nie wróży dobrze na przyszłość, chyba, że my dorośli zaczniemy towarzyszyć dzieciom w sieci. Jeszcze nie dawno używaliśmy powszechnie pojęcia „cyberprzemoc” czyli przemoc, która dzieje się w wirtualnym świecie. Ale to jest wirtualny świat dla nas, nie dla dzieci. Oni nie żyją w dwóch światach równolegle, dla nich to jeden i ten sam świat, jedno życie – ich życie.

Z prezentowanych badań i raportów m.in. realizowanych w programie Rówieśnicy, niestety wyłania się bardzo smutny obraz. Dzieci i nastolatki, których mózgi zupełnie nie potrafią jeszcze ogarnąć rzeczywistości online są w niej zupełnie same. Mimo wielu kampanii społecznych, dorośli nadal niestety nie zdają sobie sprawy z zagrożenia jakie niesie przebywanie dziecka, szczególnie przed 13 rokiem życia w sieci. Kiedy napotyka tam zjawiska, których nie rozumie, na które jego mózg reaguje strachem, zupełnie nie wie jak zareagować i co zrobić. Należy pamiętać, że nasze mózgi nie zmieniły się od 350 tys. lat, ale rzeczywistość wokół to już nie życie w zgodzie z naturą w plemiennym „stadzie” jako myśliwi i zbieracze goniący za zwierzyną ale ludzie siedzący przez ekranem i goniący za lajkami i polubieniami….

Tak naprawdę w bezpieczny sposób z mediów może korzystać jedynie, wykształcony dorosły człowiek ponieważ on potrafił w sposób skuteczny weryfikować treści, które są podawane w sieci, odnosząc je do swojej wiedzy oraz doświadczenia.

Kolejny wniosek płynący ze wszystkich wykładów jest jednoznaczny: stawiajmy na RELACJE, ponieważ silne, stabilne, bezpieczne relacje dziecka z rodzicami są ochroną – „zaporą”, przed niebezpieczeństwami czyhającymi na niego w sieci. I jeszcze jedna myśl na koniec, dziecko uczy się poprzez naśladowanie, naśladowanie osób mu najbliższych – rodziców. Jeśli zabraniamy dziecku korzystać ze smatrfona a sami ciągle z niego korzystamy to dziecko nie będzie czytało, rysowało, nie pójdzie na spacer. Nauczy się, że skoro widzi mamę i tatę ciągle ze smartfonem w ręku to jest to dobre. Będzie wiedziało, że spędzanie czasu to korzystanie z mediów. Żadna profilaktyka tego nie zmieni. Ani żadne zakazy tego nie zmienią. Ani żadne prawo tego nie zmieni.

Konferencję otworzyła pani minister edukacji Barbara Nowacka wraz z panem minister Krzysztofem Gawkowski i panią rzecznik praw dziecka Moniką Horna – Cieślak.

Wydarzenie, zgromadziło ekspertów, edukatorów, przedstawicieli instytucji publicznych i organizacji społecznych było okazją, by wykorzystać doświadczenia minionych lat i wspólnie zastanowić się, jak zadbać o bezpieczeństwo tych, którzy właśnie uczą się w nim żyć.

Agata Mroczkowska, pedagog